Wina i dobroczynność (Aleksander Januchowski)

Wino wpisywało się w kulturę polską na różnych płaszczyznach – dziś kilka słów o dobroczynności z winem w tle. Zastanawiające jest, że osoby zajmujące się winem prowadziły lub wspierały  wartościową społecznie działalność. Pisałem już o patriotycznym wsparciu udzielonym przez spółkę Didolić & i Prpić ze Lwowa, o działalności Zygmunta Czartoryskiego, wśród budapesztańskiej Polonii, teraz czas przyjrzeć pewnemu epizodowi związanemu z działalnością charytatywną. Przenieśmy się zatem do dawnego Poznania i patrząc na śnieg za oknami pomyślmy o jakże trudnym losie dzieci przed wiekiem.

Pod koniec XIX wieku założone zostało tam Towarzystwo Kolonii Wakacyjnych i Stacji Sanitarnej „Stella”. Była to jedna z wielu ówczesnych inicjatyw społecznych inspirowanych wartościami chrześcijańskimi. W kontekście działalności tego stowarzyszenia pojawia się poznański sprzedawca win – Aleksander Januchowski. Oprócz tego, że był on członkiem zwyczajnym oraz od 1896 pełnił obowiązki członka zarządu „Stelli”.

W roku 1913 winiarze poznańscy – solidarnie z innymi przedstawicielami handlu i usług – wsparli po raz kolejny działalność stowarzyszenia.  Januchowski, prowadzący swój skład wina w Hotelu Francuskim w Poznaniu ofiarował 15 marek na Towarzystwo „Stella”. Warto wspomnieć, że inny poznański hurtowy sprzedawca win i octów A. Glabisz ofiarował 20 marek, natomiast wspominany na kartach tego blogu specjalista od win górnowęgierskich (tajemniczych „deszczówek”  i „zieleniaków”) Hipolit Robiński ofiarował marek 10. O tym wszystkim informuje nas Sprawozdanie „Stelli” Towarzystwa Kolonii Wakacyjnych i Stacyi Sanitarnej w Poznaniu za rok 1913 R.18. W 1910 r. dzieci wspomogła również winiarnia Cichowicza z Poznania. Dodajmy tutaj, że wspomniane firmy Januchowskiego i Robińskiego cieszyły się dobrą opinią i były polecane jako firmy polskie na łamach czasopisma Komar (1905), nr 52, s. 886.

Czas teraz wspomnieć o winach, z których sprzedaży Januchowski wspierał działalność charytatywną. Przyjrzyjmy się anonsom z czasopisma Postęp (nota bene warto zauważyć, że słowo „postęp” od dawna oznaczała coś niezwykle wartościowego, choć mało kto pytał dlaczego):

Przyjrzyjmy się bliżej powyższemu anonsowi: przede wszystkim dominują tutaj wina górnowęgierskie – najszlachetniejsze i wielkopańskie, czyli używając współczesnej nomenklatury Tokaje Aszu. To były po prostu piękne wina… Tak, takie wina mogą być piękne, a żadne słowo nie jest w stanie tego piękna adekwatnie opisać.

Wachlarz win z regionu tokajskiego był jednak szerszy, a dominowały wina trzyletnie. Jakże szczerze ujmująca jest swą finezyjnością charakterystyka win stołowych jako „wyśmienitych, lekkich, zupełnie jasnych”. Warto zaznaczyć, że wina były wybierane i kupowane osobiście – to właśnie osobiste wybory importera i jego unikalny gust były gwarantem jakości i charakteru wina. Kupiec winny stawał się więc osobą zaufania publicznego (dziś jakby zapomniane pojęcie), a unikalne wybory aksjologiczne – oto wciąż ważna racja istnienia mniejszych importerów!

Zwróćmy uwagę na różnorodność proponowanych przez Januchowskiego win: bordoskie z Medoku, burgundzkie, szampańskie, niemieckie musujące, reńskie, mozelskie, hiszpańskie oraz greckie. Te ostatnie jako dobra alternatywa dla dobrego tokajskiego węgrzyna.

Powyższy anons nie rozszerza już naszej wiedzy o ofercie Januchowskiego, zawiera natomiast pewną perełkę językową: „wina czerwone i białe bordowe” – urocza gra językowa spotykana niekiedy w dawnej polszczyźnie. Dziś bordowy jest jedynie kolor, a rodacy pijący wina z Bordeaux kaleczą niezwykle często język Blazaca i Bergsona.

I jeszcze jedna reklama – w sam raz na powoli zbliżające się święta warto pomyśleć o najrozmaitszych odcieni winach z regionu tokajskiego (tak, barwa wina była ważną informacją).

Zauważmy, że wino było ważnym elementem świąt, a używane zgodnie z zasadami etyki chrześcijańskiej (umiar) było nieodłącznym elementem kulturalnego, religijnego świętowania. Kiedyś wrócimy do tego tematu, wbrew dzisiejszym moralizatorom nakazującym całkowitą abstynencję przy uroczystościach religijnych.

Na zakończenie wypada jeszcze powrócić do wątku charytatywnego i przypomnieć dobre słowo w duchu chrześcijańskiej caritas, na które liczyć mogli również sprzedający wina (Sprawozdanie za rok 1910):

Reklamy

2 thoughts on “Wina i dobroczynność (Aleksander Januchowski)

  1. Fantastycznie jest zobaczyć takie stare materiały 🙂 wino z początku wieku, z jeszcze starszych winnic – zawsze górno-węgierskie, w czasach, gdy jeszcze istniały górne węgry. Skąd pochodzą te wycinki (w sensie źródła obecnego, skąd autor jest w posiadaniu anonsów „postępu”). Ciekaw jestem, czy polacy tamtych lat faktycznie tak bardzo lubili węgrzyna? chętnie przejrzałbym więcej starych dokumentów żeby się przekonać…

    • Dla własnych poszukiwań gorąco polecam repozytoria internetowe Federacji Bibliotek Cyforwych http://fbc.pionier.net.pl/. To wspaniałe miejsce w sieci, w którym obecnie znajduje się 1 133 161 polskich publikacji, a liczba ta nieustannie rośnie. Jednym zdaniem – wymarzone miejsce dla nowoczesnego historyka i humanisty! Przy okazji – podziękowania dla wszystkich nowocześnie myślących bibliotekarzy zaangażowanych w ten projekt i w jego ulepszanie.

      Odnośnie miłości przodków do wina węgierskiego, to ma ona długą tradycję sięgającą jeszcze czasów regencji Elżbiety Łokietkówny, a więc ostatnich dziesięcioleci XIV w. Poza czasem PRL-u i współczesnością nie było tu większych zmian. Dla mnie szczególnie interesujący jest okres XIX wieku i początków XX wieku, który próbowałem przybliżyć w kilku wpisach. Oczywiście to tylko przysłowiowy wierzchołek góry lodowej, a ciekawostek związanych z tym zagadnieniem jest ogromna ilość. W niedalekiej przyszłości zamierzam napisać o statystyce spożycia wina na ziemiach polskich w XIX wieku – jak dla mnie to interesujące zagadnienie ze względu na porównania ze współczesnością.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s