Wino na wielką chwilę

Jakim winem uczcić ważne wydarzenia? Dziś każde dziecko już wie (mimo propagandy antyalkoholowej), że do tego celu służy wyłącznie lampka szampana, a dzieci bardziej wyedukowane wiedzą nawet, że nie każde wino z bąbelkami nazywać można szampanem.  Nie zawsze jednak nad Wisłą tak bywało, a tradycje rozwijane były przez wieki…

Abramowicz-Uczta_u_Wierzynka-fragmet

Już w średniowieczu podniosłym chwilom na polskich stołach towarzyszyło słodkie wino. Powszechnie znany jest fakt, że w 1364 roku podczas słynnego zjazdu monarchów, wraz z orszakiem króla Cypru Piotra z dynastii Lusignan przywieziono kilka beczek słynnej commandari, która towarzyszyła m.in. historycznej uczcie u Wierzynka.

Matejko-Uczta_u_Wierzynka-BW

Czy w tej beczce wyobrażonej przez Matejkę mogła być cypryjska commandaria?

Czy w tej beczce wyobrażonej przez Matejkę mogła być cypryjska commandaria?

Z czasem miejsce wina uświetniającego podniosłe chwile zajęło wino węgierskie. Szlachetny węgrzyn ze szczególnie udanych roczników towarzyszył powszechnie Polakom od renesansu aż do II wojny światowej. Trudno ująć na raz tę całą historię (zresztą czy jest to tu potrzebne?). Proponuję zatem na początek kilka obrazków z najmniej odległych czasów, czyli z początku XX wieku.

winiarnia_Fukiera-Tęcza_1931_nr_6_s.8

To tu można było najgodniej w całej Polsce uczcić winem najważniejsze chwile w życiu (widok z roku 1931).

Najsłynniejszym miejscem, gdzie świętowano przy winie różne uroczystości, była bez wątpienia warszawska winiarnia u Fukiera. Tam też można się było zaopatrzyć w odpowiednie wino – nawet na zamówienie dokonane „telefonicznie z natychmiastową dostawą do domów”.

„Tu również obchodzi się ciekawsze prywatne uroczystości, czy to związane z pracą, czy rodzinne – i te trzeba winkiem rzetelnie oblać, uczcić” (H.M. Fukier, Wspomnienia staromiejskie).

wnętrze_winiarni_Fukiera-Tęcza_1931_nr_6_s.8

Rzut oka na wnętrze winiarni Fukiera…

piwnice_Fukiera-Tęcza_1931_nr_6_s.8

… i najsłynniejsze na świecie tokaje, z których pozostała tylko legenda za przyczyną niemieckiego agresora.

Warto nadmienić, że najstarsze wina tokajskie z piwnic Fukiera uświetniały największe uroczystości w Europie:

„Nic dziwnego, że uważane były za dar godny nawet dworów królewskich, gdzie niejednokrotnie bywały wysyłane z racji większych uroczystości” (H.M. Fukier, Wspomnienia staromiejskie).

Więcej o winiarni i winach Fukierów (z ilustracjami ukazującymi sceny świętowania) we wpisie „Tokaje Fukierów” na zaprzyjaźnionym blogu Blisko Tokaju. Zapraszam również do obejrzenia uroczego fragmentu archiwalnej kroniki PAT z roku 1938 ukazującego winiarnię Fukierów.

Spójrzmy teraz na wyciąg z mało znanego cennika z roku 1929, dotyczącego interesujących nas win tokajskich – do wyboru, do koloru, w zależności od okazji i zasobności portfela. Warto zwrócić uwagę na winnice, z których pochodziły oferowane tokaje (np. hr. Windischgrätz z Sárospatak):

Gazeta_Handlowa_1929_nr_72_winieta

 oferta_Fukiera_1-Gazeta_Handlowa_1929_nr_72_s_4oferta_Fukiera_2-Gazeta_Handlowa_1929_nr_72_s_4

A dla zainteresowanych pełny cennik winiarni u Fukiera.

oferta_Fukiera-Gazeta_Handlowa_1929_nr_72_s_4_skalowane

Nie sposób nie załączyć jeszcze jednej, niezwykłej reklamy winiarni Fukiera – również z roku 1929. Husaria, Dom pod Okrętem, prastare tokaje… wszystko co obrazuje siłę polskiej tradycji połączyło się w fantastycznej, mitycznej wizji. Jak widać mit i marketing nie od dziś naciągały prawdę historyczną.

winiarnia_Fukiera-Gazeta_Handlowa_1929_nr_293_s_7-skala

Żeby nie kończyć fantastyczną wizją, spójrzmy na zakończenie na rzadkie ujęcie wnętrza winiarni Fukiera (duża komnata winiarni z kantorkiem), tym razem na rycinie z roku 1893.

winiarnia_Fukiera-Tygodnik_Ilustrowany_1893_VIII_nr_197

„Sława win Fukierowskich, sięgająca królewskich dworów, niejednokrotnie sprowadzała w mroczne ściany winiarni najznakomitszych, czasami nawet koronowanych gości” (H.M. Fukier, Wspomnienia staromiejskie).

Reklamy

22 thoughts on “Wino na wielką chwilę

    • Dzięki! Przepraszam za długie milczenie i brak obiecanej korespondencji. Filozofia upomniała się radykalnie o mój czas 🙂

      Interesujące są wspomniane w cenniku źródła win tokajskich – w przyszłości warto będzie je zlokalizować. A co do ostatniej ryciny, to bardzo się z niej cieszę, bo nie widziałem do tej pory takiego widoku. Pamiętam, że ze wspomnień H.M. Fukiera wynika, że za jego czasów nieco różnił się wystrój (np. oświetlenie). Nie udało mi się jednak ostatnio namierzyć całego opisu, więc nie zamieściłem odpowiedniego cytatu, ale może kiedyś to uzupełnię.
      Dodałem również fragment kroniki filmowej, którą znalazłem dziś w sieci – niestety jakość jest słaba, więc poza kolorytem epoki niewiele wnosi nowych informacji.
      Z serdecznymi pozdrowieniami, PP
      PS. Jakiś chochlik internetowy podmienił mi link do „Blisko Tokaju”, na szczęście już to zauważyłem.

    • Grafiki były digitalizowane przez jedno z wydawnictw i reprodukowane, ale nie mam bliższych wiadomości na temat ich dostępności. Najprościej by było wybrać się do biblioteki z dobrą cyfrówką, ale na razie nie będę niestety miał czasu. Jeśli do czerwca nie uda się niczego znaleźć to może udałoby mi się zrobić skan, choć takie przedsięwzięcie będzie organizacyjnie dość trudne. O ile oczywiście do tego czasu pamięć mnie nie zawiedzie.

      A co do filozofii, to mogę już poświęcić się dywagacjom nad wyborem wina. Potencjalność zaktualizowała się bowiem całkiem szczęśliwie 🙂
      Niestety o fukierowskich tokajach można w tym kontekście myśleć tylko w czasie przeszłym…

  1. wytrawny tokaj z 1754 r???? …jeśli rozpiska jest datowana 1929 to miałby jakieś…..175 lat??? Jak to możliwe aby wina wytrawne dały pociągnąć tak długo i patrząc na cenę która na owe czasy była bardzo wysoka musiały być w super kondycji…

    • Długowieczność tokajów fukierowskich stanowiła zagadkę nawet dla samego H.M. Fukiera. Z jego wspomnień można wyczytać, że na początku XX wieku długowieczne wina w kolekcjach zachodnich (Francja, Belgia) miały po kilkadziesiąt lat, natomiast najstarsze wina udało mu się odnaleźć w zbiorach węgierskich i polskich. H.M. Fukier uważał, że sekret długowieczności wina kryje się w dwóch kwestiach: „Stare wino tylko wtedy jest dobre, jeżeli zachowało absolutną czystość i jeżeli pochodzi z wyjątkowo urodzajnego rocznika”. Oczywiście często stare wino ulegało zepsuciu (Fukier używał pięknego i eleganckiego określenia „wino zamarłe” jako odpowiednik francuskiego vin passé).
      Oczywiście nie wszystkie butelki w piwnicach Fukierów uchroniły się przed zamarciem. H.M. Fukier wspominał, że w 1916 r. przygotowując zestaw 3 butelek najstarszego tokaju z 1606 roku na ślub cesarza Karola Habsburga musiał otworzyć i przepróbować aż 7 butelek – 4 okazały się zamarłe. Ta próba pokazuje, że starzenie wina zależało od konkretnej butelki i ponad połowa nie wytrzymała próby czasu.
      Swoją drogą to rzeczywiście fascynujący temat – co jest przyczyną długowieczności niektórych butelek (!) win. Niestety najciekawsze obiekty możliwych badań zaginęły w odmętach II wojny światowej. To kolejny ślad strat w polskiej kulturze materialnej wywołany niemiecką agresją – są to co grosza straty nieodwracalne. Dość wspomnieć, że już samo rozproszenie kolekcji najstarszych win na świecie już było zbrodnią wobec światowej kultury wina! Dziś pozostają nam tylko dywagacje teoretyczne i liczenie na szczęśliwy (graniczący z cudem) traf jakiś poszukiwań archeologicznych… Jeśli nawet jakieś okazy tokajów fukierowskich przetrwały wojnę, wiele wskazuje na to, że dziś pewnie są jedynie wspomnieniem. Jeśli nawet jakaś butelka przetrwała z zawartością, to jakie są szanse aby wino nie było zamarłe?!

    • Mało wiemy o tych winach. Podejrzewam, ze nie były to zwyczajne „ordynaryjne” wina wytrawne ale wina z późnego zbioru – samorodne albo nawet maślacze macerowane na wytłokach winogron aszú – wina bardzo skoncentrowane o wysokiej zawartości alkoholu, powoli fermentujące w beczkach.

      • Michael Broadbent, który kierował przez wiele lat działem win w domu aukcyjnym Christies i degustował wiele starych win dał po pięć, sześć gwiazdek – oceny bardzo wysokie, winom z Chateau Lafite mającym po ok. 200 lat (1789, 1815, 1832, 1844) degustowanym na początku XXI wieku. Swoje notki opublikował w książce „Vintage Wines”.

      • Dziękuję za interesujący namiar! Rzeczywiście jest tam opisanych wiele starych roczników, choć najstarsze wypatrzyłem z lat 80-tych XVIII wieku. Toż przy najstarszych tokajach fukierowskich, są one około 170 lat młodsze (czyli młodsze prawie o połowę!).
        Rzeczywiście trzeba również stwierdzić, że H.M. Fukier przeprowadził swe badania starych kolekcji win niezbyt dokładnie. Kiedyś czasy były jednak inne i obieg informacji o wiele słabszy. Będę więc wdzięczny za dalsze informacje o najstarszych winach degustowanych lub archiwizowanych w XXI wieku. To naprawdę fascynujący temat – zwłaszcza jeśli butelki są wciąż „żywą” historią 🙂

      • Rzeczywiście ja też podejrzewam, że część odpowiedzi kryje się w tym, że były to najlepsze wina o dużej koncentracji, ale nie udało mi się do tej pory znaleźć niczego więcej na ten temat. Interesująca jest w tym kontekście również wzmianka H.M. Fukiera o wyjątkowo dobrych rocznikach, z których wina były długowieczne. Pokazuje to, że warunki, które musiały spełniać grona były wyjątkowe – prawdopodobnie to właśnie w idealnym stanie sanitarnym winogron (który nie był zbytnio kontrolowany) kryje się część odpowiedzi na zagadkę. Mimo to, niektóre butelki były zamarłe – jeśli wszystkie były przechowywane tak samo, to pewnie dochodzi kwestia różnic w czystości mikrobiologicznej poszczególnych butelek (tak jak nieraz bywa z niezbyt starannie przygotowanymi przetworami). Zapewne o sukcesie decydował szereg czynników, co wyjaśnia dlaczego sukces przechowywania był niewielki (historia przytoczona przez Fukiera pokazuje, że przetrwało raptem tylko 42%, choć statystyka może ty być obciążona dużym błędem, bo próbka jest mała…). Interesujące są również opinie, że wina z epoki przed filokserą były bardziej trwałe. Spotkałem się również z opiniami, że decydowało o tym silniejsze niż dziś ograniczenie zbiorów, a także czytałem głosy o wpływie samej techniki winifikacji. To interesujące hipotezy, ale nie wiem czy można je potwierdzić. W każdym razie ofiaruję się na ochotnika do grupy badawczej, jeśli ktoś będzie przygotowywał program badawczy na ten temat! Może ktoś znajdzie jakiś piękny grant na enoarchwialne międzynarodowe badania interdyscyplinarne?! Nie zapominajcie o pomysłodawcy! 😉

      • H.M. Fukier pisał, że wiele godzin w jego piwnicy spędził sporządzając szczegółowe notatki degustacyjne hr. Józef Ostrowski z Maluszyna. Bogate archiwum Maluszyna, a w nim np. notatki Ostrowskiego z podróży znajduje sie w AP w Łodzi. Mam nadzieję, że kiedyś w końcu tam dotrę. 😉

      • To rzeczywiście kolejny interesujący wątek. Udało mi się na szybko znaleźć informacje o bogatej zawartości piwnic J. Ostrowskiego, co tłumaczy doskonale źródło jego pięknych zainteresowań. Napisałem również do autorki, piszącej o zasobach piwnic – zobaczymy co z tego wyjdzie.
        Tutaj załączam link do artykułu.
        W każdym razie zapowiada się interesująco: „Węgierskie stare słodkawe od Silbermuenta, Węgierskie stare po wojewodzie Czapskim, Węgierskie wytrawne z roku 1849 od Fedorowicza, Węgierskie słodkie Tokaj od Fukiera z Warszawy, Węgierskie wytrawne z roku 1878 od Gralewskiego, Węgierskie Maślarz gruby od Gralewskiego z Krakowa, wytrawne stare pewnego pochodzenia- różne rodzaje”. I jeszcze na dokładkę: „Wartość win piwnicy maluszyńskiej w 1884 roku wynosiła 1998, 30 rubli srebrnych” (tamże). Trzeba by o tym koniecznie napisać osobny wpis!

  2. Pingback: James A. Roy w piwnicy Fukiera A.D. 1919 | Blisko Tokaju

    • Bardzo ciekawe wspomnienia na blogu „Blisko Tokaju” o winiarni Fukierowskiej oraz o początkach jej końca jeszcze za czasów mitologizowanej II RP!

  3. Pingback: Nieszczęście, które daje nadzieję | Blisko Tokaju

  4. Pingback: Czas Wina wyróżnił winiarskie blogi | Blisko Tokaju

  5. Pingback: Fuga Fukiera - blog.czajkus.com - blog.czajkus.com

  6. Pingback: Grand Prix Magazynu Wino 2014 – od Tokaju do Rioja | Blisko Tokaju

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s