Słynne ziemie winorodne – cz. 1

Obiecywałem już dość dawno temu, że przyjrzymy się bliżej cenionym niegdyś regionom winiarskim. Czas więc najwyższy spełnić zapowiedź. Czeka nas podróż przez dawne ziemie winorodne, która może stać się dla nas źródłem zadumy nad zmianami gustu i odmianami losów niektórych regionów.

Fortuna-medieval

Fortuna ślepa jest i kołem toczy… Ta odwieczna prawda dotyczy także losów regionów winiarskich…

Powracamy więc do początku XIX wieku i nieocenionej Filozofii chemii…, w której znaleźć można wiele perełek dawnej enologii.

winieta-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_1

Jakiego wina można się spodziewać na najzaszczytniejszym miejscu? Z pewnością dziś odpowiedź na tak postawione pytanie jest karkołomna, ale autorzy sprzed dwóch wieków nie mieli wątpliwości. Jeśli ktoś spodziewał się tutaj Francji lub Włoch, niech od razu zaduma nad fortuną, która ponoć kołem się toczy.

1.wino_cypryjskie-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_129

Z pewnością chodziło tu o słynną Commandarię, cenioną od średniowiecza (uświetniała m.in. ucztę królów u Wierzynka). Warto zauważyć, że na początku XIX wieku więcej było już mitu, niż dobrego wina, sława jednak wciąż trwała. Niestety sława niosła pokusę fałszerstwa. Jak widać fałszowanie żywności nie jest domeną tylko naszych czasów, to właśnie słynne wina i przyprawy były przedmiotem tego niecnego procederu już od wieków.

Równie dobre, choć nieco mniej sławne, było wino pochodzące z Krety (wino kandyskie, czyli pochodzące z Kandyi jak dawniej zwano Kretę).

2.wino_kreteńskie-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_129

Dziś niestety straciło prawie zupełnie swoją reputację… Pod koniec I RP, czyli w czasach bliskich powyższym cytatom, wina kandyjskie transportowano je do Polski drogą morską przez Gdańsk. Wcześniej, w dobie renesansu, wina greckie transportowano drogą lądową przez Lwów i Lublin. Warto zwrócić również uwagę na interesującą wzmiankę odnośnie malwazji – według niej nazwa wina nie pochodzi od nazwy szczepu, a jest to nazwa wina otrzymywanego z moszczu zagęszczonego poprzez gotowanie (więcej na ten temat we wcześniejszym wpisie).

Następne w kolejności wina pochodzą w podobnych geograficznie rejonów:

3.wyspy_greckie-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_130

Stancou (Stanco) to dawne tureckie nazwy znanej i dziś wyspy Kos (gr. gr. Κώς, tur. İstanköy). Co prawda dziś znana jest raczej wczasowiczom lub historykom nauki kojarzącym ją z Hipokratesem i Asklepiejonem. Kolejne z win pochodziło z Chios (gr. Χίος) – wyspa jak poprzednia kojarzona dziś raczej z wulgarnym określeniem „destynacja turystyczna” niż z wielkimi winami. Mamy tu również wymienioną wyspę Metelina, znana o wiele lepiej pod pierwotną nazwą Lesbos. Jak widać wina z wysp greckich, zwłaszcza tych bliskich Azji Mniejszej, stanowiły ścisłą czołówkę najbardziej cenionych ówcześnie trunków.

Następne były oczywiście… wina węgierskie, a spośród tych najbardziej ceniono wina tokajskie. Autor twierdził, że „nie ustępuje [ono] w dobroci [winu] kanaryjskiemu”. Warto pochylić się nad pewnymi „niedoskonałościami” win tokajskich, bo mówi to wiele o ówczesnych gustach i preferencjach:

4a.tokajskie-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_130 4b.tokajskie-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_131

Dla wszystkich miłośników win tokajskich zamieszczam specjalnie krótki opis ówczesnej wiedzy enologicznej.

5.tokajskie-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_131

Wino albańskie (vinum Albanum), to świadek odmiany pomyślnych losów kolejnego regionu winiarskiego.

6.wina_albańskie-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_133

Wzgórza/góry albańskie (wł. Colli Albani) to dziś raczej kolejna „destynacja” lub miejsce kojarzone z letnią rezydencją papieską w Castel Gandolfo. Nie wierzcie Wikipedii, ani nawet Czasowi Wina, że Horacjusz opiewając „wino albańskie” miał na myśli wino z dzisiejszej Albanii. Wzgórza albańskie rozciągają się na połudnoiwy wschód od Rzymu i ukoronowane są pięknymi zamkami, niestety sławione przez Horacego „albańskie winogrady” dawno straciły swą reputację, choć wulkaniczne szczyty niosą w sobie nadal zapewne wielki winiarski potencjał, mamy tu zresztą DOC Colli Albani – jedną z apelacji Lacjum. Kiedyż jendak Fortuna odmieni znów losy tych ziem stawiając je znów na piedestale?

A na dokładkę do naszych rozważań mamy mikro-przewodnik po winach włoskich początku XIX wieku.

7.wina_włoskie-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_133

Mam nadzieję, że łatwo zrozumieć o jakie wina tu chodzi. Wspomnijmy jeszcze jedno wino z Lacjum, słynne Montefiascone posiadające dziś DOC, a od XII wieku rozsławione jakże emocjonalnym Est! Est!! Est!!! di Montefiascone.

Mamy tu również Marciminien z państwa Weneckiego. We francuskiej oświeceniowej Encyklopedii… Diderota zwana jest vinum vicentinum, czyli winem z Vicenzy w Wenecji Euganejskiej.

Ostatnia gorzka uwaga uświadamia nam, że wiele win włoskich nie docierało na ziemie polskie. Pamiętajmy, że były to czasy przed powstaniem kolei, gdy rynek wina nie nabrał jeszcze w pełni globalnego charakteru. Dziś takie problemy wydają się niezwykle egzotyczne – pomstując na wady epoki umiejmy jednak docenić niektóre zalety globalizacji.

Następne w hierarchii były wina hiszpańskie. Na pierwszym miejscu Malaga, ciesząca się i dziś uznaniem, choć zapewne mniejszym niż niegdyś.

8.malaga-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_133

Ciekawe, że choć większość cytowanych informacji zaczerpnięta została ze źródeł zagranicznych (do tego jeszcze powrócimy), to ostatnie zdanie odnosi się wybitnie do polskiej rzeczywistości – tutaj bowiem miody były równie powszechne jak wina i mogły mieć podobne właściwości pozwalające na tworzenie podróbek.

Spójrzmy jeszcze na pozostałe wina hiszpańskie:

9.hiszpańskie-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_133

Pierwsze to wino z Alicante należącego dziś do Walencji. Następne Xeres znane jest współcześnie częściej pod nazwami Sherry lub Jerez z Andaluzji. Trzeba przyznać, że do dziś ten region i produkowane tam wina cieszą się zasłużoną sławą. Mamy też wina kanaryjskie i słynną Maderę. Mamy też wina z miasta Rota w prowincji Kadyks (vinum Rotanese) – dziś dominują tam wina z odmiany tintilla de Rota, zwanego w innych częściach świata winiarskiego Grenache. Niezbyt jasna jest nazwa Teinte – w innych źródłach nie jest nazwą własną, a mowa jest o „vin de teinte”, tak dziś nazywane bywa mocno wybarwione wino używane np. do kupażowania .

Warto zerknąć jeszcze na zalety wspomnianych win i ich zastosowanie lecznicze. To ostatnie jak widać było wciąż pod przemożnym wpływem starożytnych teorii humoralnych Hipokratesa i Galena – jak widać przetrwały one całe średniowiecze, renesans i jakże ponoć racjonalnie krytyczną epokę oświecenia…

10.hiszpańskie-wlasciwosci-Nowy_Pamiętnik_Warszawski_s_134

(wspomina jednak o niej francuska Encyklopedia…) .

Jak widać z powyższego przeglądu najbardziej ceniono ciężkie, likierowe wina słodkie, skoncentrowane, oleiste w fakturze, często pikantne w smaku. Ceniono je w równej mierze za walory smakowe jak i zdrowotne. Ważną rzeczą było też to, że „szły do głowy”. Oczywiście kluczową cechą było to, że wina te doskonale znosiły trudy podróży i wysokie temperatury – dzięki temu w ogóle mogły docierać na odległe rynki i zachwycać podniebienia smakoszy oraz wzmacniać siły chorowitych. Jak widać techniczne środki transportu miały cichy, ale przemożny wpływ na sławę niektórych win. Czyżby udało się wytropić ślady Fortuny?

* * *

Kończąc powoli niniejszy wpis warto zwrócić uwagę na charakterystyczną cechę ówczesnej twórczości naukowej. Ustalone fakty (wiedzę) kopiowano wówczas bez podawania źródeł, czyż bowiem prawda może mieć właściciela? Dziś sytuację taką nazwalibyśmy haniebnym plagiatem. Pamiętajmy jednak, że nauka europejska tworzyła się na bazie sztuki komentowania i kompilacji źródeł rozwiniętej w średniowieczu. A jak się rzecz miała z enologią?

frontyspis_fragment-Encyklopedie ou dictionnaire universel

Oświeceniowe ubóstwienie wiedzy i marzenia o świetlanej przyszłości… Ilustracja z frontyspisu francuskiej Encyklopedii.

Udało mi się odnaleźć, że bardzo bliskie powyższym informacje można znaleźć w opracowaniu Nouveau dictionnaire universel et raisonné de médecine, de chirurgie z 1772 roku (wydane jeszcze pod auspicjami królewskimi). Informacje te zostały prawie dokładnie powtórzone w słynnej francuskiej oświeceniowej Encyclopedie ou dictionnaire universel raisonne des connoissances humaines. Pochodzą one z IV tomu uzupełnień wydanego w roku 1776. W zasadzie taki sam zbiór informacji znajdziemy w pracy enologicznej L’art du vigneron: pour servir de direction aux propriétaires de vignes wydanej w Lozannie w 1798 r. Ten sam zasób wiedzy znajdziemy również w cytowanym polskim opracowaniu – polska wersja ma więc w zasadzie podobny status do wspomnianych prac, co ciekawe została wzbogacona pewnymi wątkami lokalnymi, dotyczącymi win tokajskich. W tej chwili najbardziej pierwotnym źródłem prezentowanej wiedzy enologicznej wydaje się słownik Dictionnaire des alimens, vins et liqueurs, leurs qualités, leurs effets z roku 1750. Jak widać przez kilkadziesiąt lat wiedza enologiczna nie uległa większym zmianom, bo podobne wiadomości znajdziemy w hiszpańskim tłumaczeniu pracy Tourtelle’a Elementos de hygiene o del influxo de las cosas físicas y morales en el hombre (wydanie 2 z roku 1818). Myślę, że wystarczy już tych poszukiwań z historii nauki.

* * *

Zważcie, że nie było jeszcze ani słowa o winach niemieckich i francuskich – wrócimy do nich w następnym odcinku. Jak jednak widać, daleko im było do ówczesnej światowej czołówki. Warto więc pamiętać o pięknych słowach Jana Kochanowskiego:

„Nie wierz Fortunie, co siedzisz wysoko;

Miej na poślednie koła pilne oko”.

Fortuna-fragment

Zapraszam do zapoznania się z drugą częścią opowieści o słynnych ziemiach winorodnych: „Wina francuskie najgorsze w Europie?”.

Rozmyślającym nad Fortuną polecam doskonały artykuł „Mistrzyni kłamstwa, wizerunek płochości”, czyli Fortuna ze zbiorów Muzeum w Wilanowie.

Cytaty pochodzą z cyfrowej kopii w wolnym dostępie z zasobów Google Books.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s