Wina francuskie najgorsze w Europie? O słynnych ziemiach winorodnych część druga

Czy można sobie wyobrazić, że wina francuskie uznawano za jedne z najgorszych? Może to trudne, ale w okresie staropolskim (przedrozbiorowym) tak właśnie było! Zainteresowanych zapraszam na krótką opowieść o tych regionach, które niegdyś mniej doceniane, dziś cieszą się wielką sławą.

Doskonałym źródłem informacji o regionach winiarskich i ich znaczeniu dla polskiego winomana stanowi naukowe opracowanie „Filozofia chemii”, jeden z ciekawych zabytków enologii. Kilka miesięcy temu przedstawiałem najsłynniejsze terytoria, teraz nadszedł czas, aby wspomnieć o tych na końcu stawki. Odnajdziemy tu, co może być zaskakujące, wiele regionów uznawanych dziś za wybitne. Skąd taka drastyczna zmiana, która zaszła w XIX wieku?

Przyczyn doszukiwać się można po pierwsze w transporcie – większość win musiała przebyć do Polski długą drogę. Oczywiście wyjątkiem były węgrzyny i wina morawskie oraz mołdawskie (Lwów i województwa wschodnie).  Do czasu upowszechnienia się kolei wina podróżowały drogą morską lub lądową (niekiedy część jednym środkiem transportu, część innym). Podróż taka trwała długo, w okresie staropolskim dochodziło jeszcze prawo składu powodujące to, że wino nie tylko iż musiało czekać dodatkowy okres to jeszcze było wyładowywane i ponownie załadowywane. Jeśli dodamy to tego wyboje na drogach i wysokie temperatury podczas transportu, to nie ma się co dziwić, że tylko wina bardzo słodkie i stosunkowo mocne wytrzymywały trudy transportu. Tak więc przez cały okres staropolski najbardziej ceniono takie właśnie wina… i coś chyba z tego zostało w naszej duszy.

Kolej – dziś niedoceniany w Polsce środek transportu – zrewolucjonizował dostawy. Nie jest to jednak zapewne jedyny powód. Na pewno o przewartościowaniu gustów zadecydowała moda na francuszczyznę, która nie dość że spowodowała porzucenie tradycyjnej polskiej kuchni, jaką opisywał Czerniecki w Compendium ferculorum, to spowodowała jej wręcz całkowite zapomnienie. Co prawda gusty winne były nieco bardziej trwałe, ale i one w ostatnich czasach ewoluowały… Tak czy inaczej powodów było jeszcze kilka – warto zerknąć do interesującego i krótkiego tekstu J. Dumanowskiego Trudne początki francuskiego wina w Polsce.

Na pierwszy ogień – oczywiście wina reńskie. Ich sława również zatoczyła szerokie kręgi w polskiej kulturze winnej a i do dziś wina te mają wielu zagorzałych amatorów. Jakie były zalety tego wina? Otóż: podobieństwo do win hiszpańskich (a może nawet i greckich?). Podkreślona – niejako w pigułce – została charakterystyczna cecha: połączenie kwasowości z wyraźnym słodkim smakiem. W sam raz dla sarmackich podniebień!

wina_niemieckie-Filozofia_chemii_s_134

Dopiero teraz nadszedł czas na wina francuskie. Dla autora z przełomu XVIII i XIX wieku kwestia oceny win burgundzkich względem bordoskich była mile jednoznaczna. Zresztą mamy w tym przypadku harmonijne połączenie przyjemnego z pożytecznym.

wina_burgundzkie-Filozofia_chemii_s_134

Jak widać wymienionych zostało kilka ważnych win. Następnie idą wina z górnego Rodanu, a zwłaszcza z słynnego Condrieu. Po nim dopiero szampan (!), a potem wina z Bordeaux. Oto urok starych dobrych prostych klasyfikacji, których łatwo się było nauczyć w jeden wieczór.

wina_lugdunskie-Filozofia_chemii_s_134

wina_orleańskie-Filozofia_chemii_s_135

Przyszedł czas wreszcie na tradycyjne wina z Jury. Co prawda jest wzmianka o Chateau Chalons i białych winach Arbois, ale nikt nie nazwał ich tutaj winem żółtym.

wina_Jura_etc-Filozofia_chemii_s_135

Z ciekawostek mamy tu wzmiankę o winach paryskich – dziś stanowiących raczej ciekawostkę niż wyzwanie dla konesera. Na zakończenie jeszcze wina z południa Francji, przeżywające dziś renesans zainteresowania na naszym rynku.

wina_południowe_Francja-Filozofia_chemii_s_135

wina_południowe_Francja-Filozofia_chemii_s_136

Krzepiące wino francuskie, to jest coś, co kiedyś było obiektem zainteresowań lokalnych winomanów i lekarzy. Co ciekawe odwoływano się wciąż do medycznych teorii Hipokratesa i Galena…

Na tym kończy się wyobrażona wędrówka po dawnych terroir. A może ktoś, korzystając z wakacji, wybierze się w taką podróż w poszukiwaniu śladów wpływów na polską kulturę wina?!

bachanalia

PS. Skany pochodzą z cyfrowej edycji Google’a

Advertisements

One thought on “Wina francuskie najgorsze w Europie? O słynnych ziemiach winorodnych część druga

  1. Pingback: Francuski paradoks | ValcomTech

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s