Chrzest Polski – wszczepienie w kulturę wina

„Mesco dux Polonie baptizatur” – taką wzmiankę odnotowano w roczniku kapituły krakowskiej pod rokiem 966. Obchodzimy właśnie 1050. rocznicę tego wydarzenia. Jak widać ludzie uwielbiają magię okrągłych rocznic, choć wiemy, że celebrowany Chrzest Polski jest w dużej mierze symbolem procesów tworzenia zrębów polskiej państwowości i zarazem – polskiej kultury.

Gdy zastanowić się nad początkami polskiej kultury, to uderzające jest to, że kultura nasza nie była narzucona siłą z zewnątrz. Recepcja kulturowych wzorców Zachodnich była kwestią własnej decyzji. Ta orientacja na Zachód – okcydentalizm – do dziś wyznacza najważniejsze aksjologiczne odniesienie dla wszelkiego myślenia nad Wisłą.

Drzwi_Gnieznienskie-prawa_w_winnicyKultura nasza wszczepiona została w kulturę Zachodniej Europy. Sądzę, że ta metafora bliska dla każdego winogrodnika doskonale oddaje charakter naszej kultury. Jest europejska, bo z Europy czerpie żywotne soki inspiracji. Jest też swoista, bo jest wszczepiona, ale mimo różnic tworzy organiczną całość. Truizmem jest stwierdzenie, że dla naszej kultury wina to obraz archetypiczny – zawsze włączona ona była w krąg kultury Zachodu, stamtąd czerpała inspiracje i swą siłę, tam miała swe punkty odniesienia.

Dzieje naszej kultury wina są więc pochodne względem tego pierwotnego duchowo-polityczno-kulturowego wyboru. Są pewne poszlaki wskazujące na to, że wino mogło docierać na ziemie polskie nieco wcześniej, ale do wytworzenia podstaw kultury wina to było zbyt mało.

drzwi_Gnieznienskie-fragment_bordiury

Chrześcijaństwo karmi się winem, stąd nowa wiara wymagała tego, aby wino było obecne nie tylko przypadkowo. Dlatego zaszczepiono tu wiedzę i umiejętności, dlatego sprowadzono tu nowe rośliny. To właśnie pozwoliło zapoczątkować rozwój kultury wina.

Do dziś obraz ten jest obecny w historiografii polskiej. Przemysław Urbańczyk w swej kontrowersyjnej książce Mieszko Pierwszy Tajemniczy tak widzi podstawowe przyczyny rozprzestrzeniania winogrodnictwa w chrześcijańskiej Europie:

„Chrześcijaństwo stanowiło […] religię specyficzną ze względu na wymagania instytucjonalne” (s. 209).

O wczesnym okresie rozwoju polskiej kultury wina nie wiemy zbyt wiele, poza odkryciami archeologicznymi dokumentującymi uprawę winorośli. Panuje zgodna odnośnie tego, że pierwotnie wino służyć miało głównie celom liturgicznym – najdawniejsze znaleziska archeologiczne pokrywają się z „ośrodkami, w których koncentrowało się wyższe duchowieństwo”. Notabene historycy przeszło pół wieku temu interpretując to zjawisko pisali o „zamkniętym, klasowym charakterze uprawy winorośli” (J. Rukówna) – jak widać marksistowska teoria klas społecznych determinowała „naukowe” ujęcia początków kultury wina, choć za czasów Mieszka zapewne nikomu nie śniła się walka klas…  Ta sama autorka wspominała o tym, że winorośl przyszła do nas z Południa – zapewne kierunek skojarzony został z kierunkiem oddziaływań kulturowych, argumentów w tej kwestii jednak nie przytaczano.

Dziś Ostrów Lednicki jest w centrum uwagi wszystkich, jak ta pierwotna siedziba miała się do kultury wina. Warto wspomnieć, że i tam znaleziono pestki winorośli, najważniejszy ślad archeologiczny. Trudno jednak powiedzieć o nich cokolwiek bliższego – zachęcam do lektury interesującego artykułu T. Schuberta: Kopalne nasiona winorośli w osadach limnicznych Ostrowa Lednickiego (online). Miejmy nadzieję, że dalsze badania pozwolą na bardziej rozstrzygające ustalenia – ustalenie odmiany winorośli będzie milowym krokiem w rozwoju naszej wiedzy o początkach polskiego winogrodnictwa.

Dopiero z XII wieku pochodzą pierwsze rodzime wyobrażenia dotyczące pracy w winnicy. Utrwalone zostały one na bordiurze Drzwi Gnieźnieńskich. Fizyczna praca w winnicy stała się wizualną metaforą pracy w „duchowej winnicy”. Winnicą tą dla św. Wojciecha miała stać się Polska. Czyż to nie piękny obraz?

Przepiękną ampelograficzną metaforykę zastosował nasz pierwszy kronikarz Wincenty Kadłubek. To u niego odnajdujemy jedne z pierwszych kulturowych nawiązań do winorośli spisanych przez polskiego autora. I to jakie!

O małżeństwie Dobrawy i Mieszka oraz o Chrzcie Polski pisał tak, że i dziś porównanie to budzi podziw:

Dzięki szczęśliwemu związkowi z nią topnieją lody niewiary i dzikie wino naszych pogan przemienia się w szlachetną winorośl.

I któż jeszcze śmie wątpić, że dawni Polacy cenili najwyżej szlachetną winorośl? Na marginesie: czy bierzemy pod uwagę to, że niechęć do szczepów mieszańcowych (nieszlachetnych) jest na w nas od wieków głęboko zakodowana kulturowo i determinuje naszą aksjologię wina?

*  *  *

Jan Matejko kształtował naszą świadomość i wyobraźnię historyczną swymi obrazami. Tak było i w przypadku Chrztu Polski, któremu poświęcił obraz Zaprowadzenie chrześcijaństwa R.P. 965. Trzeba podkreślić, że Matejko na pierwszym planie swego obrazu ukazał oracza – symbol przeniesienia na ziemie piastowskie nowoczesnych wzorców w rolnictwie.

Trzeba jednak z żalem przyznać, że Matejko nie odmalował nawet skrawka winnicy, nie ukazał robotników w winnicy. A przecież ten aspekt był jednym z najbardziej namacalnych efektów wszczepienia w kulturę Zachodu. Rozprzestrzenianie się uprawy winorośli u nas związane było ściśle z rozprzestrzenianiem się chrześcijaństwa. Niestety Matejko zapewne nie wierzył w to, że w Polsce można było tworzyć wino… A szkoda, bo mógł utrwalić znaczenie kulturowe winogrodnictwa! Do dziś więc niestety polskie wino budzi zdziwienie i niedowierzanie – zwłaszcza jeśli potrafi pokazać swą niezłą klasę.

Matejko-Chrzest_fragment

Szkoda, że Matejko nie namalował pracy w winnicy… to byłby lepszy symbol przemian kulturowych!

Wypada ten wpis zakończyć  innym, słynnym fragmentem Kroniki Polski Wincentego Kadłubka, który zaskakująco dobrze pasuje jako komentarz do sytuacji naszej kultury wina:

Niedobrze bowiem, aby dziąsła synów drętwiały dlatego, że ojciec [jadł] cierpkie winogrona.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s