Do ilu razy sztuka? (konferencja naukowa „Wino i jego konkurenci”)

Przyspieszone dojrzewanie polskiej kultury wina?

Dojrzewanie kultury wina oceniać można z różnych perspektyw. Jednym ze wskaźników jest to, czy wino jest ważnym przedmiotem badań naukowych w kontekście historyczno-kulturowym. Gdy trzy lata temu odbyła się pierwsza konferencja zorganizowana przez Klub Historii i Kultury Wina, był to znaczący krok w rozwoju naszej kultury winnej, ale był to bez wątpienia okres prekursorski. Czas zastanowić się, czy można już myśleć o jakiś symptomach dojrzałości badań.

Z pewnością studia poświęcone winu dalekie są wciąż od znalezienia szerokiego uznania wśród nauki akademickiej w Polsce. Interdyscyplinarny charakter badań i brak wyrazistych tradycji (jak np. we Francji) powodują, że na tym polu wciąż jest to działalność prekursorska, którą nie wiadomo jak klasyfikować (co dla urzędników nauki ma najistotniejsze znaczenie).

Bez wątpienia może stwierdzić, że warszawskie konferencje coraz silniej konsolidują polskich badaczy, którzy zaczynają powoli tworzyć środowisko, mamy więc pierwsze jaskółki dojrzewania badań. Trzy kolejne konferencje są dowodem trwałości zainteresowań i możliwości mobilizacji odpowiedniej liczby prelegentów, widać więc że jest to coś więcej niż chwilowa moda czy słomiany zapał. Utrwaliło się również miejsce – jakże symboliczne dla polskiej kultury wina – w dawnej kamienicy Fukierów.

IMG_20180112_091511

To najwłaściwszy adres: SHS w kamienicy Fukierowskiej Fot. (c) Gabriel Kurczewski

Kilka refleksji o najnowszej konferencji

Trzy spotkania konferencyjne pozwalają zauważyć, że zarysowują się już pewne charakterystyczne obszary zainteresowań. Najliczniejszą grupę stanowią historyczne badania źródłowe, tak konieczne zwłaszcza na początkowych etapach badań. I warto dodać, że przeważająca większość referatów oparta była właśnie na takim podejściu. Można było posłuchać o handlu alkoholem miasta Gdańska (Maciej Badowicz), o piwnicy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego (Urszula Kacperczyk), o budzącym podziw przedsiębiorstwie Juliusza Grossego (dr Iwona Kawalla-Lulewicz, Joanna Strzyżewska) oraz o przedwojennym Zrzeszeniu Winiarzy Zaprzysiężonych (Gabriel Kurczewski), a także o winiarstwie w PRL na przykładzie winnicy w Warce (prof. Wojciech Włodarczyk).

IMG_20180112_143732

Joanna Strzyżewska, dr Iwona Kawalla-Lulewicz (Muzeum Historii Miasta Krakowa) Z węgierskiej winnicy z krakowskiej piwnicy. Juliusz Grosse i jego winiarskie przedsiębiorstwo. Fot. (c) Gabriel Kurczewski

Charakterystyczne jest to, że w większości przypadków badania te wychodzą jednak poza podstawowe opracowanie źródeł i ukazują je różnorakich kontekstach społecznych, politycznych, naukowych, historii sztuki itd. Takie szersze ujęcie również znamionuje dojrzewanie metodologii interdyscyplinarnego ujęcia krystalizującego się we wspomnianym kręgu. Znaleźć też można było ujęcia skupiające się głównie na analizie historii kulturowej: porównawcze studium trzech podstawowych napojów alkoholowych (dr Dorota Dias-Lewandowska) oraz o winie w twórczości polskich filozofów (niżej podpisany).

Oczywiście jest wiele obszarów, które podczas tego cyklu konferencji były reprezentowane zbyt słabo (albo wcale). A przecież trudno o lepszą platformę rozwoju tego typu badań (porównuję jedynie te, w których uczestniczyłem, czyli pierwszą konferencję z III edycją). Tak jest np. z fascynującą tematyką wina w medycynie i farmacji polskiej, szczególnie rażący jest brak wyraźniejszego zainteresowania językoznawców i literaturoznawców, brak u nas też wyraźniejszej metodycznej refleksji filozoficznej nad winem. W kwestiach liturgicznych warto by przyjrzeć się już nie tylko normom dotyczącym wina, ale ich konkretnej historycznej implementacji, która kryje w sobie wiele interesujących kwestii. Z pewnością historia ekonomiczna i polityczna wina również domaga się pilnych badań, bo nad wyraz wiele kwestii wymaga wyjaśnienia, podobnie zresztą jak w historii rozwoju prawa winiarskiego i związanych z nim innych regulacji. Szczególnie cieszy mnie próba pisania historii kulturowej wina, bo zakłada ona spojrzenie z wyższego poziomu na to, jak w kulturze funkcjonowało i funkcjonuje wino.

IMG_20180112_101112

dr Dorota Dias-Lewandowska (IAIE PAN), Wino, piwo i wódka, od pożywienia do używki. Fot. (c) Gabriel Kurczewski

Podsumowując: wielkie gratulacje należą się dla organizatorów za to, że stworzyli trwałą i cenną inicjatywę naukową. Z konferencjami związana jest też bardzo dobrze zapowiadająca się seria wydawnicza „Studia z historii wina w Polsce”. W tym roku pojawić się ma drugi tom, na który szczególnie niecierpliwie czekam, bo nie dane mi było uczestniczyć w drugiej edycji konferencji. A za rok powinien się pojawić kolejny tom! Jeśli utrzymany zostanie poziom naukowy i edytorski, wówczas w przeciągu dwóch lat ilość interesujących opracowań dotyczących polskiej kultury i historii wina zwiększy się radykalnie, a kursy kultury wina w Polsce trzeba będzie na nowo układać. Przy okazji ciśnie się na usta pytanie: czy znajdzie się w Polsce grupa studentów, którzy będą chcieli poświęcić się w swej pracy naukowej systematycznie badaniom historii i kultury wina? Jeśli tak – będzie to nieodparty znak nadchodzącej dojrzałości naszej kultury wina.

Zmierzyć się z własnym dziedzictwem kulturowym…

Ciekaw jestem jaki będzie ostatecznie temat przyszłorocznej konferencji. Naczelnym celem jest bowiem przygotowanie się do opracowania monografii historii wina w Polsce. Sądzę, że jednym z ważniejszych teoretycznie i praktycznie zagadnień jest zmierzenie się z zagadnieniem dziedzictwa i tradycji. To bowiem jedne z najpilniejszych kwestii dla odradzającego się dziś winiarstwa, poszukującego swej tożsamości. Są one też  istotne dla ukształtowania spojrzenia na historię. Trzeba się więc z nimi zmierzyć – osobiście sądzę, że to nasza wyjątkowa szansa.

Nasza historia kulturowa jest szczególna – burzliwa historia spowodowała, że polska kultura przeżywała wiele dramatycznych zwrotów. Dzięki  temu jest i złożona, i piękna zarazem, daleka od stereotypów. Ciągłość pamięci kulturowej została jednak u nas w zasadzie przerwana. Dla przykładu: dziś wciąż nawet osoby zajmujące się winem nie wiedzą w ogóle np. o licznych warszawskich winnicach z XIX wieku i zaskakującej ówczesnej modzie na winnice i polskie wino. A to tylko jeden z wielu możliwych przykładów tego typu problemów. Wykłady uniwersyteckie na te tematy należą jeszcze wciąż do rzadkości (to chyba wynik inercji naszej nauki), ale trzeba przyznać, że zainteresowanie naszymi własnymi tradycjami i dziedzictwem kulturowym jest coraz silniejsze.

Sądzę, że odzyskiwane dziedzictwo to nie tylko kopalnia pomysłów do promocji wina czy modne ozdobniki do tekstów o winie. Dziedzictwo jest konieczne dla odbudowy kultury wina w Polsce, jeśli ma być ona oryginalną, a nie kalką zagranicznych rozwiązań.

Jeśli mamy wyjątkową historyczną okazję stworzyć oryginalny styl i charakter polskiego wina, to nie będziemy do tego zdolni myśląc w nieoryginalnych, importowanych ramach. Jak pisał prawie dwa wieki temu Bronisław Trentowski nie możemy się zadowalać tylko recepcją obcych idei, które są jak „porter angielski w polskich nerwach”. Romantyczny filozof pisał z emfazą, acz celnie:

„Należy się mieć porter polski i własne wino szampańskie!”

W kontekście rozważań o kulturze wina słowa Trentowskiego nabierają dodatkowych znaczeń. Nie będziemy ani drugą Francją, ani drugimi Węgrami, ani drugą Rumunią. Zresztą kogo dziś interesuje kopia, jeśli oryginały są dostępne?!

Odkrywajmy więc nasze dziedzictwo i budujmy własną kulturę. W przeciwnym wypadku zmarnujemy wyjątkową historyczną szansę!

PS. Czyż Trentowski intuicyjnie nie wskazał naszych potencjalnie najlepszych specjalności?! Zaprawdę, podobieństwo do najnowszych dziś poglądów jest uderzające.

Reklamy

2 myśli nt. „Do ilu razy sztuka? (konferencja naukowa „Wino i jego konkurenci”)

    • Podejrzewam, że chodzi o najbardziej znaną z miejscowości noszących tę nazwę. Niestety nie mam bliższych informacji, niestety nie zajmowałem się bliżej badaniem historii regionu. Historia tego miejsca sugeruje jednak, że winogrodnictwo i winnictwo były tam obecne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s